Wszelkie postaci przedstawione w tym komiksie są fikcyjne
i ich podobieństwo do osób realnych jest zupełnie przypadkowe.

piątek, 11 października 2013

Pająk


Tak naprawdę pani wzięła ogromny słoik i złapała do niego pająka.
Dziewczynki mogły już zejść ze stolików, a chłopcy przestać piszczeć.
Pani postawiła słoik z pająkiem na korytarzu, żeby każdy mógł zobaczyć to olbrzymie włochate słodkie stworzenie.
I wtedy przyszła pani z przyrody.
Okrzyczała wszystkich za to, że męczą biedne zwierzątko, więc musieliśmy wypuścić je na dwór.
Dzieciaki były smutne, bo już go polubiły i nawet dostał imię.
Generał Grievous.

1 komentarz:

  1. super :) samo życie ;) (prowadziłam kiedyś szkółki niedzielne)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń